|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
sun-day przypomniałam sobie... że mam tą stronkę po pół roku wracam do miejsca, gdzie Wy,odwiedzający, chcąc czy nie chcą z głupiej ciekowości cyztaliscie moje bełkoty. i sie zastanawiam czemu zapomniałam , przeciez to było takie wazne dla mnie... ale kiedyś. kiedyś kiedy Go nie miałam.Nazwe tego osobnika Męskim Męczennikiem , ale myslę że kazdy facet staje się nim , mający swa prawdziwą "kochankę". Bez protestowania musi wysłuchiwac o moich kompleksach,jak grube nogi, wieczne odchudzanie, a gdy wypije to o moich niepowodzeniach w przeszłości i nadal o mojej beznadziejności jako osoby któa nic nie może osiągnąc(albo nic jej sie nie chce).I jeszcze musi mi ustępowac, gdy gramy w gre i ja chce przejsc daną plansze musi ustapić bo inaczej : FOCH! I niewazne co On mysli o moich problemach ,wazne żeby wysłuchał i na potwierdzenie że był czujny w czasie wykładu odpowiedziła krótkim zdaniem, nawet jednym słowem ,byle pasowało do powyższego... Po czasie jednak jest nawrót potrzeby mówienia na forum. więc może .... jedzcze kiedyś coś napiszę 2007-01-04 21:09:13 skomentuj (0) nowy czas nie poszło tak jak chciałabym, ale kogo za to winic jak nie siebie,dlatego sie nie wkurzam bo i tak to nic nie da. płyne z czasem i przyjmuje wszytsko co mi niesie jakos to w końcu będzie "to Moja Droga Nieetyczna Lecz Magiczna" inspiruje mnie do działania trzyma przy zyciu koccha rzadko to robie ale za to powinnam podziękować dziękuje Ci Boże za takiego faceta 2006-06-22 00:53:46 skomentuj (3) Indios bravos - here where i am "I'm walking through the darkness I'm trying to understand Why am I here and what for I'm simply who I am I hope I'll find it out all, all along the way Right now I'm wondering what's gonna bring another day Sometimes I feel like there is no hope for me at all But after while I am laughing loud because I love So many things in my life I do appreciate All of the moments I'm sure I won't ever forget And all I know is I don't regret That life has brought me here, where I am And all I know is I don't regret That life has brought me here, where I am" mimo ze ta (wydajaca się być wieczną) zima nadal trwa czuje sie teraz jak nowo narodzona wróciły nawet chęci i bajki towarzyszy mi humorek z rozpoczęcia wakacji moze nawet przypnę moją koniczynkę do kurtki cos w rodzaju "jest pieknie pieknie i to piękno zawsze bedzie wracac bo je poznałam i bede je teraz szukac".... ale dosyc pieprzenia ponarkotykowego czas na inne aspekty tego "piekna " :P:P:P 2006-03-13 19:14:38 skomentuj (3) zimowa deprecha ale ten cholerny czas nas zmienia rzeczy za które oddalabym kiedys zycie są teraz bez znaczenia, uleciały gdzies, nawet nie wiem kiedy. Warto cokolwiek w zyciu traktowac powaznie chociazby dla jednej chwili? to tez jest jakas wartość doceniac, szanowac i sie tym cieszyc, ale wszyscy mają na to wyjebane, dosłownie, nikogo to juz nie ochodzzi ,bo licza się tylko ci co te wartości łamia.czy teraz to jets cecha pozytywna ze sie do kogoś przywiązuje czy juz tylko słabośc i naiwność?za pewne kretyńskie dla więszkosci będzie to ze przechodzi mi taka mysl przez głowe.... bo kogo to własciwie obchodzi... tez chyba powinnam zjarac sobie z kims jointa i pogadac o imprezach... przynjamnije wtedy nie myśle i sie nie dobijam 2006-03-01 21:22:20 skomentuj (1) retrospekcje w czym ma mi to słuzyć? wygodniej byłoby się zresetować 2005-12-13 20:54:55 skomentuj (2) może to się zmieni? kazdego dnia kiedy wieczorem kładę się do łózka zabijam was wszytskichw myślach , torturuję aż skonacie.I kazdego poranka gdy się budzę planuję jak chciałabym tego dnia umrzeć... 2005-12-05 22:14:18 skomentuj (3) 3 lata liceum na szczęscie niedługo to się skończy , zostawimy ta skzołę i zapomnimy o tych cholernych trzech zmarnowanych latach.NIeznosze szkoły, wprowadza mnie ona w depresję. Ale jest jedna pozytywna osoba z któą będzie mi sie ten czas kojarzył: niepokonane Sayątko druga klasa wymiata , szok: razem miałysmy ponad 500 godzin nieobecnych , tak tak to własnie waksy nas połaczyły :P których nigdy nie zapomnę i z sentymentem wspominam chwile nad zalewem.NIe sądziłam ze mozna spotkac spotkac drugą tak podobną do mnie osobę, chociaz mamy inne podejście do zycia ( ale czy na pewno w kwestiach jakie to wsyztsko jest popierdolone idealnie się rozumiemy)to nasze myśli i pasje(spanie spanie spanie tudzież odpoczywanie przy dobrej muzyce ) sa bardzo poodbne nie bede tego opisywac , to trzeba poczuć Ty Kobieto wiesz najlepiej jak to jest. Sayucha - - - > :* 2005-12-04 00:36:30 skomentuj (2) |